wtorek, 14 lutego 2012

Grubo wyglądasz w tym swetrze...

A oto mój sweter z poprzedniego postu i piękna zima na wsi. Szkoda, że trzeba było szybko wracać...
Mój fotograf - Daniel, powiedział, że w tym swetrze wyglądam grubo. Ale w sumie to jak mam wyglądać, kiedy ja jestem w ciąży? :) 
Postanowiłam, że nie będę szaleć w sklepach z ciuchami ciążowymi, bo są ohydne, ale sama będę  kombinować. Jedyne co sobie kupiłam to dwie pary fajnych ciążowych spodni. Są bardzo  wygodne.
W kolejce czeka sukienka albo bluzka, nie mogę się zdecydować :)
Sweter się bardzo sprawdził. Rękawów to się nie mogę nachwalić... i dostałam też komplement od Babci Róży: "ładny sweter sobie kupiłaś". Nie kupiłam! Uszyłam! Gęba mi się cieszy...:) 

8 komentarzy:

  1. Bardzo dziękuję :) Miło jest wrócić do żywych tzn. blogerów :)

    OdpowiedzUsuń
  2. Fajny, a ciąży na razie nie widać, gratuluje!

    OdpowiedzUsuń
  3. Sweterek fajny, rękawki śmieszne :) Ty jak jesteś w tym cudownym stanie, to nie lataj tak po mrozie, dbaj o siebie!!
    Pozdrawiam i GRATULUJĘ :D

    OdpowiedzUsuń
  4. No właśnie, gdzie Ty masz kurtkę mamusiu??

    OdpowiedzUsuń
  5. gdzieś kiedyś podobny widziałam- tzn z baaardzo długimi rękawkami i bardzo mi się podobał...
    a teraz u Ciebie się podobny pojawił- cudny:)
    Znów mi się podoba:)

    OdpowiedzUsuń