piątek, 17 czerwca 2011

Mademoiselle




Spódniczka dla mojej siostry. Prosty krój z Burdy 4/2011, model dla dziewczynki. Dodałam kilka centymetrów i wszystko pasuje. Materiał szyje się fatalnie, nie byłam przekonana do tego projektu, ale efekt mnie zaskoczył. Wyszła delikatna, subtelna spódniczka, nawet ta czarna taśma pasuje. 
Moja siostra wkręciła się w materiały z lumpków, ten zresztą też jest z lumpa. Fajnie! Babcia Marzenka też mi co rusz podrzuca  materiały. Trochę mi się już nazbierało fajnych kawałków, tylko przez tą super pogodę nie mogę się zmobilizować do jakiegoś bardziej ambitnego szycia... Niech spadnie deszcz... niech spadnie deszcz... :)


8 komentarzy:

  1. Fajnie Ci wyszła ta spódniczka, bardzo dziewczęca i delikatna,a czarna tasiemka pasuje tu idealnie:) Też czasami znaduje super tkaniny w lumpeksach, nawet po kilka metrów, szkoda tylko, że tak rzadko.

    OdpowiedzUsuń
  2. Zgadzam się z May:) Śliczna, subtelna i kolor świetnie pasuje. I siostra prezentuje się w niej znakomicie:)Tak mi się podoba, że muszę sobie uszyć podobną!:D Co do lumpeksów - dla mnie są one jedyną ostoją jeśli chodzi o możliwość wyszperania dobrych jakościowo i przy tym tanich materiałów. Na sklepy z tkaninami w Trójmieście nie ma co liczyć...

    OdpowiedzUsuń
  3. Super wyszło:) Czarna tasiemka naprawdę dodaje uroku:)SH to istna skarbnica (materiałów,cuchów na przeróbki) - zgadzam się w 100%
    Pozdrawiam:)

    OdpowiedzUsuń
  4. Sliczna, az skusilas mnie tymi lumpeksami, juz wiem co bede jutro robila :-)

    OdpowiedzUsuń
  5. piękna spódnica:) bardzo ładny ,pastelowy kolorek. Mam pytanko: zapina się na zameczek, czy jak? bo taśma raczej na elastyczną nie wygląda...
    może sama się skuszę na taką ekspresową spódnicę

    OdpowiedzUsuń
  6. spódniczka ma zamek z prawej strony, krój jest z Burdy 4/2011 nr 145; spódnica jest do rozmiaru 128, ale spokojnie można dodać cm...

    OdpowiedzUsuń
  7. Śliczna spódnica, do tego moje ukochane pastele:)) Też kocham polować w lumpeksach;)))

    OdpowiedzUsuń